Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wiosenne przebudzenie - drobne problemy
#1
Hej!
Pierwsza sprawa - bateria. Nawet, gdy wydaje mi się, że jest ok - warto ją doładować do końca. Jest ogromna różnica w pracy rozrusznika przy pełnej baterii. Dwa - musiałem nieco podkręcić obroty biegu jałowego (http://heist.pl/forum/showthread.php?tid=103)... Zgasł mi raz przy większej prędkości przy redukcji z 5 na 4, oraz kilka razy gdzieś przy krótkich postojach. Mam nadzieję, że będzie ok.
A jak Wasze przebudzenia?
Pozdrawiam
Vect0r.
Heist 125 ccm wydech Frameline, sakwa boczna, kierownica Window, korek wlewu Drag Specialites
Odpowiedz
#2
U mnie baja zainwestowałem w baterie żelową znacznie lepsza niż normalne kwasowe i dodatkowo mają u góry wskaźnik naładowania są bezobslugowe zero problemów po zimie
Odpowiedz
#3
(04-01-2017, 10:24 PM)zielony078 napisał(a): U mnie baja zainwestowałem w  baterie żelową znacznie lepsza niż normalne kwasowe i dodatkowo mają u góry wskaźnik naładowania są bezobslugowe zero problemów po zimie

Link! Na miły Bóg, podaj link do tego cacka!!!
Heist 125 ccm wydech Frameline, sakwa boczna, kierownica Window, korek wlewu Drag Specialites
Odpowiedz
#4
http://www.allegro.pl/ShowItem2.php?item=6287967393 polecam sprawdzony i świeca gratis możliwe ze ona tez robi robotę jako ze w rodzinie jest 6 motocykli wiem co mówię każdy wymienił na żelowy każdy zadowolony
Odpowiedz
#5
Dziękuję :-)
Heist 125 ccm wydech Frameline, sakwa boczna, kierownica Window, korek wlewu Drag Specialites
Odpowiedz
#6
No, dziś 85 kilometrów. Było super i bez kłopotów... Słowem: przebudzony  Oczko


Załączone pliki Obrazki
   
Heist 125 ccm wydech Frameline, sakwa boczna, kierownica Window, korek wlewu Drag Specialites
Odpowiedz
#7
Wymienialiscie akumulator na żelowy w swoich Heistach?
Odpowiedz
#8
Nie. Wymieniałem go już na gwarancji, ale na tradycyjny. Przez zimę doładowywałem. Po weekendzie zobaczymy co i jak - zaczynam sezon :-)
Heist 125 ccm wydech Frameline, sakwa boczna, kierownica Window, korek wlewu Drag Specialites
Odpowiedz
#9
Ja w tym sezonie przeboleję jeszcze to aku, ale w przyszłym chyba wymienię na żelowy. Mój był wymieniony na gwarancji (tak mówi książka serwisowa), nie mniej w zimie prawie cały czas pod prostownikiem. Biorąc pod uwagę częstotliwość używania przez mnie "zabawek", żelowy powinien zadbać o jej "gotowość" nawet po dłuższym postoju.
Odpowiedz
#10
Melduje się pierwszy emeryt na forum Zawstydzony
The battery died!
W pierwszych dniach marca,kiedy zobaczyłem pierwsze oznaki wiosny w ogrodzie,wyprowadziłem swoje rumaki na słońce.
Przez zimę ładowałem je ok. 3 x do pełna,z tym ,że  swojego akumulatora nie odpinałem.
Pierwsza 125- kręcę i kręcę i kręcę - kicha,prycha - nie zapali. Świeca zalana? Czyszczenie  nic nie daje. Iskra jest.Paliwa miałem ze 2/3 baku - i jest. Wniosek - nie dostaje z gaźnika.Strzykawka-i 1cm paliwa do gardła .Jest-zapala i....gaśnie Nie chcę rozkręcać gaźnika.Wlałbym po ludzku jakiegoś alkoholu , ale go nie mam- wypity.Miałem już do czynienia  z chrzczoną  benzyną(etylina 95% wody)Biorę suszarkę i dawaj po gaźniku z 10 minut.Reanimacja zakończona jakże miłym dla ucha warkotem.Witaj wiosno!
Jako,że  przy  okazji nadwyrężyłem akumulator,ładowanie staje się niezbędne.
Mądrzejszy doświadczeniem biorę się do 250 od końca. Doładuję  akumulator.Podłączam i ciemność widzę.Prostownik nie świeci.Poziom elektrolitu w dolnej linii.Przechylam na boki i widzę  że płyn jakiś nieruchliwy.Wyjmuję korki i eureka!!!. Mam akumulator lodowy.Nie pamiętam bym mu dolewał wody.(8 przykazanie pijaka- nie rozcieńczaj)Ponownie suszarka na rozgrzewkę,prostownik świeci. Ładowanie- całą dobę i kicha!! Smutny  Trzy agonalne jęki i nastała cisza.The battery died!Pogrążony w nieutulonym smutku kupiłem żelowy, z wyświetlaczem.Te same parametry,mocniejszy kop na rozruch i co mnie bardzo cieszy,brak odpowietrznika(pisałem ,że opary  z akumulatora żrą mi skrzynkę)
Jako, że emocji miałem dość zostawiłem sobie rozruch na deser.
Oglądajcie  Tha Heist D.I.Y - sezon 3- już wkrótce!(wczoraj wymieniałem zębatki, łańcuch w,w 250-oj działo się)
PS.Ocywiście wykonałem pierwszą wiosenną rundkę. Jakież to piękne!!! Anioł
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 3 gości